To nie jest sprawa MS. Licencja w nowych laptopach zwykle realizowana jest na poziomie wpisu w Biosie (jak napisał Adam).
Serwis skoro sformatował wszystko, albo wydał nową sztukę, powinien dopilnować abyś miał preinstalowany Windows, w wersji do utworzenia usera, ale za licencjonowany lub nie stwarzający problemów przy rejestracji.
Jeśli tak nie zrobili to powinieneś otrzymać Klucz licencji i sobie samemu licencjonować wgrany Windows.
Czasem producent stawia dodatkową partycję w awaryjnym beckupem. W tedy jest na obudowie przycisk "restore", lib coś w ten deseń, który kosi stare ustawienia na aktywnej partycji i stawia Win zgodny z licencją.
Nie może być tak że oddajesz kompa na gwarancji, a oni ci koszą licencję, którą kupiłeś z nim właśnie i się sam teraz baw kupując ją na nowo.
Co innego jak kupiłeś czystą maszyną. No to teraz sobie szukaj klucz skądkolwiek go wziąłeś pierwotnie.
Ja zawsze kupuje notebooki bez licencji... może i ty tak miałeś.
Pozdrawiam.
