Wypróbowałem ten polecony przez A.B. pakiet sterowników Intela, ale przy instalacji wywala komunikat w rodzaju "Ten system nie spełnia minimalnych wymagań do zainstalowania tego oprogramowania". One są do nowszych procków. Chyba już raz tak było z jakimiś wcześniejszymi sterownikami.
Wygląda to tak, że po reinstalce Windowsa system nie rozpoznaje sprzętu podpiętego do HDMI, a wszelkie próby zmiany sterowników albo niczego nie zmieniają, albo całkiem likwidują urządzenie dźwiękowe "Wyjście cyfrowe (High Definition Audio Device)" i zostają tylko wyjścia Realtek digital output (tak chyba jest ze sterownikami pod Windows 7). Albo nie da się zainstalować sterowników, tak jak teraz.
Oczywiście w opisie płyty na stronie Gigabyte i w instrukcji jest pięknie napisane, że złącze HDMI jest kompatybilne z Dolby True HD i DTS HD. I pewnie by tak było, gdyby Windows potrafił rozpoznać, jaki sprzęt jest podpięty do tego złącza. Może pod Windows 7 by to poszło, ale pod W10 nie idzie.
Natomiast panel sterowania grafiki Intel rozpoznaje, hmmm, prawidłowo amplituner jako "Telewizor NAD 753". Tyle, że nic z tego nie wynika :)
Może gdzieś wśród dziesiątków pakietów sterowników na stronie Intela jest jeden taki, z którym to pójdzie, ale nie bardzo wiem, jak go znaleźć.
Dwa inne sprzęty, oba działające na grafice Intela, ale nowszej, rozpoznają wszystko prawidłowo i pozwalają odtwarzać formaty wielokanałowe.
I to by chyba było na tyle. Pewnie trzeba będzie kupić jakąś tanią grafikę z HDMI i liczyć na szczęście.
Pozdrawiam, Jan
EDIT: ściągnąłem jeszcze kilka pakietów sterowników Intela, kierując się typem procesora, a nie układu graficznego. Przy instalacji któregoś z nich (z 2015 roku) system zaliczył zwieszkę na czarno, ale po restarcie wstał normalnie i widzi przez HDMI nazwę monitora, z którym teraz działa. Nie mogę teraz sprawdzić, czy ogarnie amplituner, ale jest to krok w dobrą stronę.
Co śmieszne, we właściwościach karty graficznej i dźwiękowej dalej jest napisane, że działają na sterownikach Microsoftu, a nie Intela. Numery sterowników nijak się nie zgadzają z numerami sterowników Intela, które instalowałem. Prawdopodobnie więc powstał jakiś kundel poskładany z plików od MS i Intela, który póki co udaje, że działa dobrze :D Jeśli będę miał dostęp do amplitunera, dam znać, czy można już odtwarzać 5.1 i 7.1. I oby przy aktualizacji znów się to nie zepsuło, bo w sieci pełno jest takich historii.
EDIT2: po podpięciu do amplitunera i restarcie Windows wciąż widział urządzenie jako monitor Samsung, ale przy uruchamianiu zakwestionował kilka plików z katalogu windows/system32. Pewnie jakieś elementy sterowników. Wyrzuciłem je więc, zrestartowałem i jest OK - widzi nazwę amplitunera, odtwarza wielokanałowe multimedia włącznie z Atmosem. Tak więc sprawa zamknięta - winę za złą współpracę przez HDMI ponoszą nowe sterowniki Microsoftu. Niestety, nie jestem całkiem pewien, które sterowniki Intela zainstalowałem, bo ściągnąłem kilka plików. Ale generalnie na starych sterach wszystko działa.
Pozdrawiam, Jan