Szanowny Oskarze.
Nie wiem jak to napisać abyś się nie zniechęcał się i nie czuł się urażony. Bardzo doceniam to, że znajdujesz czas,
swój prywatny czas, do udzielania się na tych forach. Jest to na prawdę godne pochwały. Ja niestety nie mam na tyle czasu, choć kiedyś często się udzielałem na różnych grupach dyskusyjnych.
Niestety w przypadku mojego wpisu kompletnie się nie zrozumieliśmy. Wpis nie był
pytaniem. Nie był to opis problemu z którym nie mogę sobie poradzić. Wpis był
otwartą dyskusją na temat funkcji, która w mojej ocenie w jednym szczególnym przypadku, działa niepoprawnie. Był też
przestrogą dla innych użytkowników Excela. Błąd bowiem istnieje i może napytać komuś biedy. Cały problem starałem się opisać jak najprościej tak aby posługując się nieskomplikowanym przykładem, zilustrować na czym błąd ten polega.
Twoja pierwsza odpowiedź "Robisz jakiś błąd" sugerowała mi, że nie przeczytałeś dokładnie i nie sprawdziłeś tego o czym piszę. Być może nie korzystasz z funkcji wklejania specjalnego i nie znasz jej zalet i sposobu wykorzystywania. Być może tak jest. Jeżeli
jednak chciałeś w czymś pomóc to mogłeś przecież sprawdzić czy wklejenie wartości u Ciebie zadziała. Gdybyś zadał sobie trud, aby sprawdzić to u siebie, pewnie doszedł byś do wniosku, że to nie mój błąd, ale błąd Excela.
No chyba, że z jakieś niepojętej dla mnie przyczyny u Ciebie wklejanie specjalnie na przefiltrowanych danych działa poprawnie!
Nie zrażony Twoją pierwsza odpowiedzią spróbowałem jeszcze raz wyjaśnić na czym polega problem wybierając niefortunnie prosty przykład z formatowaniem. I na prawdę, pisząc to myślałem o tym czy aby nie skończy się na formatowaniu warunkowym. Skończyło się
jak się skończyło. Nie będę już w to wnikał.
Jedno co chciałem powiedzieć, to że w Excelu od dawna istnieje funkcja wklej specjalnie. Jest ona bardzo przydatna i na pewno nie traktował bym jej jak, jak to określiłeś "nieprzewidzianego przez producenta zastosowania". Wręcz przeciwnie funkcja ta została
bardzo mocno przybliżona użytkownikom. W Excelu 2003 trzeba było kilka razy kliknąć aby uzyskać efekt wklej jako wartość. Dlatego też była to jedna z pierwszych funkcji którą wyciągałem jako dodatkowe polecenie na ówczesny pasek narzędzi. Tak często z tego
korzystam.
Od wersji 2010 dodatkowe opcje wklejania pojawiają się w formie dodatkowej ikonki po każdym standardowym wklejeniu. Nie trzeba więc już kombinować z wstążkami bo jest to pod ręką zawsze wtedy kiedy jest potrzebne. Na pewno więc producent
przewidział, że po wklejeniu użytkownik zechce określić jak to wklejenie miało by przebiegać. Czy program ma wkleić wszystko jak leci z komórki źródłowej, czy też interesują użytkownika tylko wybrane cechy takie jak wartość, format, formuła
itp.
I wszystko tu działa całkowicie poprawnie, zupełnie standardowo i zgodnie z tym czego można by się spodziewać, z jednym małym wyjątkiem. Z wyjątkiem wklejania na przefiltrowanych komórkach, gdzie jest to poważnie niedopracowane.
I w zasadzie nie ma tu sensownego rozwiązania problemu. Jeżeli bowiem musisz wkleić do przefiltrowanych komórek tylko wartości, i pod żadnym względem
nie możesz sobie pozwolić na wklejanie jak leci (nie wnikając dla czego sobie nie możesz na to pozwolić) no to praktycznie jesteś bez szans. No owszem, można co prawda zaznaczać pojedyncze komórki z wciśniętym klawiszem Ctrl. Ale uda się to
tylko najbardziej wytrwałym i pod warunkiem, że w wyniku filtrowania nie mamy zbyt wiele widocznych rekordów (wierszy). No i najważniejsze, użytkownik musi być świadomy, że wklejanie wartości z użyciem dodatkowych opcji wklejania odbywa się zupełnie inaczej
niż zwykłe wklejanie, bez korzystania z tych opcji.
I taki był główny cel rozpoczynania przeze mnie tej dyskusji. Podzielenie się odkryciem i przestroga dla innych. Był tez drugi cel. Chciałem ten błąd zgłosić bezpośrednio w Microsofcie. Odesłali mnie jednak na to forum. Mam nadzieję, że oprócz nas dwóch
ktoś to jeszcze czyta i w kolejnej odsłonie Offica błąd ten zostanie już naprawiony.
Na koniec polecam Ci zapoznać się z wszystkimi możliwościami wklejania specjalnego. Są to bardzo przydane funkcje i jestem pewien, że kiedy się na tym głębiej zastanowisz to znajdziesz dziesiątki przykładów na to jak można je wykorzystać. No bo jak np. inaczej
można skopiować komentarz z jednej komórki do drugiej? Albo jak inaczej przenieść skomplikowane sprawdzanie poprawności z jednych komórek do innych? Nie wspominając już o takiej możliwości jak dodatkowe operacje na wklejanych danych. Jest tu chyba jedyne miejsce
w Excelu gdzie można uzyskać Transpozycję danych. Ja wiem, że sama transpozycja nie często może być potrzebna. Ale jak już jest potrzebna to powiedz mi jak to zrobić szybko i skutecznie bez tej
standardowej i całkowicie przewidzianej przez producenta programu funkcjiwklejania specjalnego? Uważaj tylko na danych przefiltrowanych autofiltrem! :-)
Pozdrawiam
Marek Fiołka