Word 2011 Mac adiustacja recenzja

Anonimowe
2014-05-12T13:43:12+00:00

Witam

Adiustację (szeroka szara kolumna po prawej stronie dokumentu) można wyłączyć poprzez menu Widok->Adiustacja lub w zakładce Recenzja->Wersja końcowa ale za każdym razem trzeba to robić ręcznie. Czy jest jakaś opcja aby domyślnie dokumenty Worda otwierały się z wyłączoną adiustacją? Albo żeby chociaż domyślnie ten pasek nie był widoczny na wydruku.

Pozdrawiam

Janek

Microsoft 365 i pakiet Office | Word | Do użytku domowego | Windows

Pytanie zablokowane. To pytanie zostało zmigrowane ze społeczności pomocy technicznej firmy Microsoft. Możesz zagłosować, czy pytanie jest pomocne, ale nie możesz dodawać komentarzy ani odpowiedzi, ani też śledzić pytania.

Komentarze: 0 Brak komentarzy

Odpowiedź zaakceptowana przez autora pytania

Anonimowe
2014-05-13T12:35:44+00:00

Witaj JKowa,

Dziękujemy za skorzystanie z forum Microsoft Community.

Przetestowałem to o co pytasz. Mam niestety wersję anglojęzyczną pakietu Office 2011 i nie jestem pewien, jak dokładnie nazywają się te opcje w wersji polskiej.

Musisz wejść w opcje śledzenia zmian.

U mnie to "Show Markup", przejdź do Właściwości. Opcja na dolę to u mnie Balloons. Jest tam pole do odznaczenia "Use balloons to display changes". Jeżeli to wyłącze, to pole komentarzy i śledzenia zmian w dokumencie przestaje się automatycznie wyświetlać.

Mam nadzieję, że to właśnie o to Ci chodziło.

Jeżeli masz więcej pytań, zadaj je na forum Microsoft Community, z chęcią na nie odpowiemy.

Pozdrawiam

Michał

Czy ta odpowiedź była pomocna?

Komentarze: 0 Brak komentarzy

1 dodatkowa odpowiedź

Sortuj według: Najbardziej pomocne
  1. Anonimowe
    2014-05-13T13:22:14+00:00

    Witaj Michale

    Wygląda na to, że o to chodziło - pole już się nie pokazuje. W polskiej wersji językowej to: Preferencje->Śledzenie zmian i opcja "Wyświetlaj zmiany w dymkach". Byłem tam wcześniej ale jakoś nie skojarzyłem adiustacji z dymkami :) Serdecznie dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam

    Janek

    Czy ta odpowiedź była pomocna?

    Komentarze: 0 Brak komentarzy