Piotrek, po polsku możesz pisać.
Nie wykluczone że twój Office po instalacji rozrósł się z uwagi na poprawki automatycznie zaciągane oraz na podpięcie do poczty (utworzenie bazy outlook.pst oraz plików **** synchronizowanych).
Jeśli natomiast sam instalator ci się rozrósł to może znaczyć że coś ci się do niego przykleiło co już może być niepokojące. Te dobrze trzymać jako ISO lub na płytkach DVD.
Ok, fakt jest, że podpiąłem kilka **** pocztowych pod Outlooka i po zainstalowaniu MS Office pobierałem jakieś poprawki przez Win Update, ale w dalszym ciągu dziwne jest dla mnie, że poprawki ważące 200 MB i kilka **** pocztowych, na których łącznie jest
może 100 maili z samym tekstem mogło doprowadzić do tego, że folder Installer urósł z 500 MB do 6,5 GB.
Odnośnie pliku z którego instalowałem MS Office to nie pamiętam skąd go ściągałem. Posiadam oczywiście oryginalny klucz, ale nie mogłem znaleźć ISO na stronach Microsoftu.
Czy nie ma żadnego sposobu, żeby trochę odchudzić ten folder?