Bzdurne i absolutnie nie pomocne odpowiedzi. Pytanie
"czy można zmienić konfigurację tak żeby było dobrze" - odpowiedź :
"Pokażemy wam jak nabiegać się dookoła, żeby dotrzeć do celu do którego były kiedyś 2 kliknięcia". Błagam lepiej nic nie odpisujcie, bo albo macie problem z czytaniem ze zrozumieniem, albo tak was po prostu szkolą, żeby robić z ludzi
debili. Często wysyłałem zdjęcia jako załączniki po prostu z poziomu pulpitu zaznaczając dowolną ilość plików i
klikając prawym wybierałem- wyślij do - adresat poczty i wszystkie pliki szły jako załączniki. Ale teraz oczywiście Microsoft postanowił zrobić
"postęp" (czyt. cofnąć się o 20 lat) i zabrać mi tą możliwość dezorganizując moją pracę i wydłużając proces, który był banalnie prosty i szybki, zanim wasze tęgie mózgi zajęły się
""ULEPSZANIEM"". Dlaczego wy ludzie zawsze zepsujecie to co jest dobre i zamienicie na coś czego
nikt nie chce i do tego nie dajecie możliwości zmiany konfiguracji tak żeby
mój PC ( osobisty komputer ) był naprawdę mój i pozwalał mi pracować tak jak chcę ? Wasze wysyłanie zdjęć w formie jakichś porąbanych albumów jest dla mnie i wszystkich których znam
totalnie bezużyteczne więc nie wiem co wam strzeliło do głowy żeby psuć to co dobre zamiast zajmować się naprawianiem tak wielu niedoróbek które wypuszczacie na rynek. Zamiast wpychać nam na siłę swoje głupie pomysły zacznijcie obserwować i
słuchać czego ludzie naprawdę potrzebują. Może są na świecie ludzie którzy korzystają z tych waszych albumów ( ja osobiście takich nie znam) i rozumie że może to i fajna opcja ale dlaczego od razu całkowicie usuwać możliwość wysyłania zdjęć jako załączniki
poprzez funkcję "send to" ludziom którzy pracują na komputerach a nie tworzą Albumy dla znajomych ? Aha : nie zaznaczam "ptaszka" - "Powiadom mnie, gdy ktoś odpowie....." bo absolutnie nie spodziewam się żadnej konstruktywnej odpowiedzi z waszej strony ( nigdy takowej nie dostałem w żadnej sprawie ). Pozdrawiam i życzę powodzenia
w dalszym "POPRAWIANIU" dobrego na gorsze. !!!
PS. Nie wiem po co to piszę, bo od ostatniego wpisu w tym temacie minęło już 4 lata a ja dalej się wściekam jak muszę wysłać zdjęcie w załączniku. Co pokazuje jak bardzo może taka głupota wyprowadzić z równowagi.