Teoretycznie mógłby być legalny... o ile używa go osoba, która tej "modyfikacji" dokonała samodzielnie i w dodatku działanie to było wymuszone koniecznością dostosowania systemu do sprzętu lub zastosowań. - Do tego sprowadza się pozwolenie na dekompilację i deasemblację systemu zawarte w licencji. Trudno przy tym ocenić czy stworzenie wersji "Live" uzasadnione jest w sposób licencją określony.- Stąd zaznaczyłem, że to tylko "teoretyczna możliwość" odnosząca się do ew. legalności.
Czy ograniczenie licencyjne nie jest zbytnią ingerencją w prawa użytkownika, to zupełnie inna sprawa. Jednak by się na taki argument(?) powołać konieczne byłyby do spełnienia dwa - co najmniej - warunki:
- Posiadanie licencji na system XP ( w wersji zgodnej z "bazą", na której powstał Mini).
- Używanie tego systemu - w wypadku posiadania jednej tylko licencji - wyłącznie w tej formie, tj. bez zainstalowanego trwale lub w maszynie wirtualnej na komputerze Windowsa XP korzystającego z tej samej licencji.
Wypełnienie tych wskazań w jakiś sposób mogłoby pewnie sankcjonować używanie MiniXP, ale czy tak by było rzeczywiście, to mógłby rozstrzygnąć wyłącznie sąd i to w konkretnej sprawie.
Jest jeszcze jedna możliwość wzmacniająca pozycję użytkownika MiniXP - licencja, do której się odwoływałem w pkt 1 i 2 powinna być w wersji BOX. Dzięki temu znaczna część, występujących w wersji OEM, ograniczeń związanych z samym używaniem systemu zostałaby usunięta.
Rekapitulując: Generalnie trudno użycie wersji Mini uznać za dozwolone w ogóle, bo licencyjnie na pewno takim nie jest.
Tak to, z mego punktu widzenia, wygląda.
PS
O ile pamiętam listę zawartości HBCD, to przy każdym programie było zaznaczone jakiego typu "zezwolenie" na używanie jest z nim powiązane - Free, Shareware, Licencja i w wypadku Mini ten ostatni rodzaj "uprawnień' był wskazany. Już tylko to wskazuje, że przy braku licencji XP w ogóle nie ma mowy o jakichkolwiek wątpliwościach związanych z legalnym użyciem tego systemu.