Udostępnij za pośrednictwem

Użycie zasobów komputera 100%

Anonimowe
2017-11-23T11:19:40+00:00

Witam, posiadam laptop Lenovo W510 o charakterystyce: Procesor i7-920X 2GHz, Pamięć RAM 8GB, Pamięć dedykowana Quadro FX 880M, dysk HDD 320GB (o ile dobrze sprawdzam) HGST HTS725032A7E630 oraz Windows 10 Home x64.

Miesiąc od kupna laptop chodził sprawnie, zarówno w stanie bezczynnym jak i po uruchomieniu gry. Od dwóch tygodni sytuacja się zmieniła. Zaczęło się od paru sekundowego przycinania podczas grania lub używania przeglądarki, menedżer pokazał skoki transferu danych dysku pod sufit. Po paru dniach zawieszenia trwały minutę i system przestawał reagować, aż w końcu w stanie bezczynnym stałe użycie procesora wynosi 40%, a dysku skacze od 30% do 100%.

Zauważyłem że w monicie zasobów główne użycie dysku zabierają svhost.exe oraz system.exe gdzie abo powielają się wielokrotnie albo zabierają szybkość transferu 1 milion B/s i więcej. Temperatury na procesorach (z podkładką chłodzącą Glacier) przed: 50-70°C, po: 57-92°C

Próbowałem: aktualizacji systemu, ręcznego ustawienia zawsze karty dedykowanej, usuwania programów instalowanych po wystąpieniu problemu, skanowania antywirusem, czyszczenia CCleanerem, wyłączania usług Windows takich jak "search", ręcznego ustawiania zasobu pamięci dla procesów systemowych. Ostatecznie zrezygnowany zformatowałem komputer do ustawień fabrycznych mając nadzieje że to pomoże. Okazało sie że system jak zajmował tak zajmuje większość zasobów. Wczoraj (świeżo po formatowaniu uruchomiłem system w trybie czystego rozruchu. Sytuacja była obiecująca ponieważ po 2 minutach od uruchomienia zasoby systemu zostały zwolnione, a użycie dysku wahało się w okolicach 15% z wyskokami średnio co pół minuty do 100% uzycia. Kiedy uruchomiłem przeglądarkę Opera (w trybie offline) do 4 procesów system.exe doszło 6 opery oraz 15 system.exe gdzie system zajmował około 2 mln B/s a Opera 200 000B/s.

Dołączam zrzuty ekranu z monitora zasobów oraz menadżera zadań z normalnego uruchomienia, w stanie bezczynnym i pod obciążeniem.

Serdecznie proszę o pomoc.

Pozdrawiam

Stan bezczynny (tylko monitor zasobów bo w menadżerze zadań ucieło najważniejsze):

W trakcie użytkowania (z włączoną operą i League of Legends)

Windows dla domu | Windows 10 | Wydajność i błędy systemu

Pytanie zablokowane. To pytanie zostało zmigrowane ze społeczności pomocy technicznej firmy Microsoft. Możesz zagłosować, czy pytanie jest pomocne, ale nie możesz dodawać komentarzy ani odpowiedzi, ani też śledzić pytania.

Komentarze: 0 Brak komentarzy
Odpowiedź zaakceptowana przez autora pytania
  1. Anonimowe
    2017-11-24T06:20:12+00:00

    Witaj TomaszNych

    W celu naprawy wykonaj następujące kroki naprawcze:

    1. Proszę zaktualizować/przeinstalować sterowniki do urządzeń.
    2. Dodatkowo, aby wykluczyć wpływ aplikacji firm trzecich uruchamianych razem z systemem, przetestuj działanie systemu, gdy uruchomisz komputer w trybie czystego rozruchu.

    Przetestuj po ponownym uruchomieniu komputera. Jeżeli problem ustąpi, włączaj kolejno wyłączone elementy i testuj, aby ustalić który z nich odpowiedzialny jest za pojawianie się problemu.

    1. Odinstaluj tymczasowo oprogramowanie antywirusowe (upewnij się wcześniej,  że dysponujesz nośnikiem instalacyjnym i ewentualnie kluczem produktu, aby móc je później przywrócić). 
    2. Spróbuj przeskanować system innym programem antywirusowym i również go odinstaluj.
    3. Sprawdź w Menedżerze zadań co powoduje duże zużycie dysku oraz CPU.
    4. Skorzystaj ze wskazówek przedstawionych w tym artykule.

    W razie dodatkowych pytań pisz.

    Pozdrawiam,

    1 osoba uznała tę odpowiedź za pomocną.
    Komentarze: 0 Brak komentarzy

Dodatkowe odpowiedzi: 6

Sortuj według: Najbardziej pomocne
  1. Anonimowe
    2017-11-27T15:08:12+00:00

    Witaj TomaszNych.

    Jak sam piszesz - masz Lenovo W510, czyli laptop z procesorem i7 pierwszej generacji do którego nie ma już dedykowanych sterowników dla Windows 10.

    Moja dobra rada to po czystej instalacji systemu, zainstaluj sterowniki tylko takie, których sobie sam nie wyszukał Windows 10 w Windows update, gdyż wszystkie pobrane ze strony Lenovo - tej - link do strony  są przeznaczone max do Windows 8 i mogą bruździć w systemie. Jeżeli również do kart nvidii Windows sam sobie pobierze sterownik to go takiego zostaw. Jak nie to zainstaluj ten ze strony Nvidii R340 U14 (342.00). Jak widać Nvidia zakończyła już wsparcie dla tej rodziny kart graficznych. Jak to nie pomoże to raczej zostaje się powrót do Windows 7 lub zakręcenie się za Windows 8.1, do którego są jeszcze sterowniki.

    A na przyszłość nie kupujemy do Windows 10 tak starych laptopów, gdyż są z nimi potem same problemy. Minimum procesor 2 generacji, a najlepiej trzeciej.

    Jeszcze proponuję zakup dysku SSD jakiegokolwiek, nawet GoodRam, gdyż masz kontroler Sata II. Sata III były dostępnie dopiero w chipsetach Intel® HM76/QM77 tak jak i kontroler USB 3.0.

    Jednak dysk SSD znacznie przyspieszy operacje w systemie.

    Dziękuje Adam Banach 13 za odpowiedź. Rozmawiałem z supportem LENOVO I właśnie zalecili zrobić przed aktualizacjami kopie zapasową, ponieważ mimo iż sterowniki są do Windows 7 i mogą się wykrzaczyć to większość jest kompatybilna z 10-tką.

    O ile fajnie że odpisał Pan na posta, o tyle Pana odpowiedź, jest mało pomocna, dlaczego?

    1. System przez pierwszy miesiąc, pełny pakiet z kompozycjami i wszystkimi dodatkami systemowymi działał dobrze bez najmniejszego potknięcia.
    2. Laptop wcale nie jest tak słaby jak to Pan obrazuje, ponieważ większość czasu działa na użyciu zasobów (procesor, Ram, nawet dysk) do 50%.
    3. Szukam przyczyny nagłych skoków użycia i jeśli uda mi się je wyeliminować komputer będzie chodził jak nowy.
    4. Oczywistym jest że najlepiej sprawdzi się tutaj dysk SSD, jednak jeśli nie wyeliminuje przyczyny skoków nawet tak wspaniała prędkość ssd tego nie udźwignie (mając licencje na oryginalny Windows 10, nie zamierzam kupować starszych wersji które i tak potem same chcą się aktualizować do 10)
    Komentarze: 0 Brak komentarzy
  2. AdamBanach-13 11,206 Punkty reputacji
    2017-11-27T13:48:37+00:00

    Witaj TomaszNych.

    Jak sam piszesz - masz Lenovo W510, czyli laptop z procesorem i7 pierwszej generacji do którego nie ma już dedykowanych sterowników dla Windows 10.

    Moja dobra rada to po czystej instalacji systemu, zainstaluj sterowniki tylko takie, których sobie sam nie wyszukał Windows 10 w Windows update, gdyż wszystkie pobrane ze strony Lenovo - tej - link do strony  są przeznaczone max do Windows 8 i mogą bruździć w systemie. Jeżeli również do kart nvidii Windows sam sobie pobierze sterownik to go takiego zostaw. Jak nie to zainstaluj ten ze strony Nvidii R340 U14 (342.00). Jak widać Nvidia zakończyła już wsparcie dla tej rodziny kart graficznych. Jak to nie pomoże to raczej zostaje się powrót do Windows 7 lub zakręcenie się za Windows 8.1, do którego są jeszcze sterowniki.

    A na przyszłość nie kupujemy do Windows 10 tak starych laptopów, gdyż są z nimi potem same problemy. Minimum procesor 2 generacji, a najlepiej trzeciej.

    Jeszcze proponuję zakup dysku SSD jakiegokolwiek, nawet GoodRam, gdyż masz kontroler Sata II. Sata III były dostępnie dopiero w chipsetach Intel® HM76/QM77 tak jak i kontroler USB 3.0.

    Jednak dysk SSD znacznie przyspieszy operacje w systemie.

    Komentarze: 0 Brak komentarzy
  3. Anonimowe
    2017-11-27T00:02:47+00:00

    Dziś doświadczyłem czegoś takiego. Ze ścieżki wynika że komputer robił coś z kopią zapasową systemu którą zrobiłem pare dni temu.

    Kiedy uruchomił się ten program, komputer doznał 5 minutowego zawieszenia. Tak ostre zawieszenie miało miejsce pierwszy raz.

    Komentarze: 0 Brak komentarzy
  4. Anonimowe
    2017-11-25T13:10:04+00:00

    Dziękuje za odpowiedź.

    1. System sprowadzony do fabrycznej wersji, przeinstalowałem sterowniki a także pobrałem aktualizacje z oficjalnej strony Lenovo.
    2. W trybie czystego rozruchu sytuacja prawie się stabilizuje. Zasoby systemowye są wolne jednak w Monicie zasobów co 30 sekund następują skoki użycia dysku do 70-80%.

    3 i 4. Komputer przed formatem sprawdzony przez AVG i Anty Malware Bytes, po formacie zainstalowany jedynie Windows Defender. Aktualnie zainstalowałem Avast. (Antywirusy nic nie wykryły)

    1. Screenshoty niestety nic nie dadzą ponieważ skoki użycia są kilkusekundowe i spontaniczne. Postaram się spisać jak najwięcej ścieżek programów zajmujących zasoby i wrzucę je w następnym poście.
    2. Wszystkich z powyższych w podanym artykule próbowałem przed resetem systemu, ostatecznie zrezygnowany sformatował go. Wielkość plików stronnicowania 1920MB (ustawiony przez system)

    Udało mi się zredukować długość i nateżęnie zawieszeń systemu poprzez wyłączenie wszystkich kompozycji ekranu jednak problem skoków użycia pozostał.

    Komentarze: 0 Brak komentarzy