Rafał można. Tylko najpierw trzeba myśleć z wyprzedzeniem i zrobić sobie kopię zapasowe ;-) Od obrazu systemu po głupi bootowalny USB z menu ratunkowym dzięki któremu można przez CMD sformatować dyski. Problem zw tym, że Microsoft nie oferuje obrazów ratunkowych samego menu, ale na szczęście są ludzie którzy robiąc dla siebie przy okazji obraz wrzucają do sieci aby ludzie mogli sobie pobrać skoro nie mieli czasu aby sobie przygotować koło ratunkowe. Tutaj masz stronę:
https://www.tenforums.com/software-apps/27180-windows-10-recovery-tools-bootable-rescue-disk.html
Nie masz za bardzo wyboru musisz pobrać i zrobić bootowalny nośnik z całym systemem, aby uzupełnić brakujące pliki, albo z samym recovery żeby chociaż zrobić formata. Pokarzę Ci na przykładzie dysku USB nr. 2. Odpalamy Menu i po kolei.
1.
- Teraz zaczynamy poleceniem "diskpart"
5.
- Polecenie "list disk"
7.
Na liście są trzy dyski fizyczne bez partycji. Dysk z nr. 0 oznacza, że jest tam partycja C, dalej nr. 1 to mój drugi dysk na dane i podpięte USB z nr 2 .
- Komendą "select disk" zaznaczamy dysk do sformatowania także jak masz nawet trzy partycje to i tak nie będą wyszczegulnione i formatujemy dyski, a nie partycje.
- No i chyba banalniejszej komendy nie można wymyśleć do wyczyszczenia "clean"
Oczywiście wiersza poleceń można używać na co dzień, a nie zaśmiecać system programami do formatowania i partycjonowania. Mało kto wie, że to za pomocą tego okienka mało atrakcyjnego graficznie mamy dostęp do pełnego systemu, wszystkiego się nie wyklika myszką w oknach windowsa.