Dziękuję za szybką odpowiedź. Zrobiłem według rady i pomogło. Chcę jednak zapytać czemu Microsoft codziennie miesza w Windows, w rzeczach zsynchronizowanych przez sieć? Co kilka dni znika mi część kafelków z menu, przy każdej reinstalacji albo pojawia się
Spotify itp. albo ich nie ma. Bo co do wyglądu to już mnie nadgarstki bolą od pisania do MS, że ta trupio blada biel jest okropna! Czarny mi się nie podoba, bo jest "zbyt czarny".. Mam też Linuxa; jak mi się nie podoba wygląd to zmieniam skórkę i finał, poza
tym wyświetlanie tam jest jakieś lepsze, lepiej się patrzy, czcionki są ładne. MS jest monopolistą i MUSZĘ używać produktu MS, bo nie ma nic innego kompatybilnego. Aha. Od jakiegoś czasu przy każdej reinstalacji albo pojawia się folder defaultuser0 albo go
nie ma. To kolejna zagadka.
Na koniec muszę wyjaśnić, że mam komp od xp i żadnego systemu nie musiałem tyle razy przeinstalowywać, żeby utrzymać porządek jak dziesiątkę. Tym samym dziękuję panu Gatesowi że tak bardzo stara się obrzydzić nam życie, pewnie przez to nie śpi po nocach...
DZIEKUJEMY!