Witam,
temat nieaktualny, bo wczoraj wróciłem do windows 7. Za dużo błędów wprowadziła ostatnia aktualizacja pobrana 20 stycznia 2020. Pobrałem wszystkie aktualizacje.
Nie mam czasu, ani ochoty na dochodzenie.
System windows10 wizualnie jest tragiczny, a technicznie brak słów.
Próbowałem opcji zasugerowanych w odpowiedzi. Nie mogłem dokonać logowania za pomocą konta lokalnego. Mimo ustawienia opcji o logowaniu automatycznym, za każdym razem miałem to samo. Nie mogłem odłączyć konta Microsoft, bo pojawiał się komunikat (nie pamiętam treści). Żadna opcja zmiany nie działała.
Najpierw próbowałem w ten sposób, że przeszedłem bez wprowadzania zmian, z windows7 na 10 przez aktualizację systemu. Potem nie chciały się pobierać aktualizacje, gdyż połączenie internetowe mam z telefonu. Chciałem cofnąć system do 7, ale zaczął wyskakiwać niebieski ekran przy starcie (na dwóch komputerach to samo, każdy krok identycznie). Zatem zdjąłem partycję z dysku i zainstalowałem na komputerze stacjonarnym z płyty DVD windows10, który w ten sposób dał się zaktualizować do najnowszej wersji. Ale wtedy właśnie pojawił się problem z czarnym ekranem, koniecznością logowania się do systemu - czego nie jestem w stanie zaakceptować, a także wynikła potrzeba za każdym razem przy uruchomieniu systemu włączać num lock na klawiaturze numerycznej. Zatem do widzenia windows 10.
Pozdrawiam
Krzysztof.