Co prawda nie jestem pracownikiem Microsoftu, ale...
Jeśli BSA trafi do takiej firmy nawet już w pierwszym dniu "testowania" systemu, to będzie miał prawo uznać, że używana jest "piracka" wersja Windows.
Brak aktywacji nie jest równoznaczny z prawem do używania systemu bez posiadania stosownej licencji. Oczywiście nie dotyczy to np. takich: https://www.microsoft.com/en-us/evalcenter/evaluate-windows-10-enterprise wersji udostępnianych przez producenta.
O ile wiem, to bez aktywacji można Windowsa 10, przynajmniej w tych podstawowych wersjach, używać ("testować") bez ograniczeń czasowych, godząc się na pewne niedogodności co do dostępu do wszystkich funkcjonalności, ale w żaden sposób nie będzie stanowiło alibi dla firmy.