Witam serdecznie,
Około miesiąca temu zaktualizowałem windows 10 do 11. Od około 2 tygodni borykam się z problemem losowego, trwającego ok. 1 sekundy, zawieszenia się obrazu oraz dźwięku, myszka oraz klawiatura w tym czasie pracują normalnie. Dzieje się to maksymalnie 3 razy dziennie i nie można na siłę tego powtórzyć. Najbardziej widoczne jest to podczas oglądania filmów, czy to YouTube czy Netflix. Żadne ze znalezionych rozwiązań nie dało pozytywnego rezultatu, dlatego zakładam ten wątek.
Rzeczy, które wykonałem, żeby pozbyć się problemu:
Skan dism - wszystko ok
Reinstalacja Visual C++
Najnowsze aktualizacje Windows (razem z Windows Insider)
Sprawdzenie gubionych klatek na YouTube - brak ( max. 2 lecz nie w trakcie występowania problemu)
Obciążenia Pc Furmarkiem - CPU+GPU - brak występowania problemu
Sprawdzenie ustawień Windows i GPU
Sprawdzenie pingu - ok
Sprawdzenie otwartych procesów oraz startup: Czysto i tylko wymagane + iTunes i BitDefender
Aktualizacje:
BIOS
Sterowniki chipsetu
Sterowniki GPU (deinstalacja oraz czyszczenie rejestru wymagane przez AMD)
Sterowniki Lan
Sterowniki karty dźwiękowej
Karta graficzna podaje tylko obraz do TV. Za dźwięk odpowiedzialna jest karta Sound Blaster Z połączona z Powernode. Zacięcia występują jednocześnie w obu.
Konfiguracja PC:
Płyta główna: MSI B450 A-Pro Max
CPU: AMD Ryzen 3600 (OC 6x4,2GHz)
RAM: G.Skill Ripjaws 2x8GB 3200MTz
GPU: PowerColor RX 5700 XT Red Dragon (Undervolting 1160mV)
Karta dźwiękowa: Sound Blaster Z