Jeśli na sprawę spojrzeć od strony czystej legalności to możliwość bezpośredniego przejścia z Windows 8 do Windows 11 jest, co najmniej , wątpliwa. Microsoft, w wszystkich materiałach, na które się natknąłem wskazuje na aktualizację z Windows 10. Jest to o tyle logiczne, iż w grę wchodzą wymagania sprzętowe Windows 11, a te - zwłaszcza w odniesieniu do CPU - wskazują na komponenty stosunkowo nowe (w porównaniu z tymi, które były popularne w systemach "zgodnych z Windows 8").
Gdyby chcieć być w zgodzie z zapisami licencji, to pewnie poprawny tok postępowania powinien wyglądać tak: Na zestawie z Windows 8 (BOX) dokonuję, w czasie trwania "promocji", aktualizacji do Windows 10 i w ten sposób uzyskuję prawo do używania tego systemu. Następnie kupuję nowy sprzęt i - zgodnie z treścią pkt 4 lit. b\ Postanowień licencyjnych - migruję nań licencję czy to od razu instalując Windows 11, czy najpierw instalując Windows 10 i dokonując aktualizacji (w obu wypadkach korzystając przy przenoszeniu licencji z klucza Windows 8 - opis postępowania wskazał Pan Adam Banach 13). Tylko w takim przypadku zbędne jest posiadanie "wolnej" licencji Windows 8 BOX, bo rzecz opiera się na licencji wykorzystanej w trakcie "promocji".
Taki sposób działania powoduje, że nikt nie może go zakwestionować z punktu widzenia legalności.
Mam jednak wrażenie, że "machnięcie ręką" na to, iż możliwość darmowej aktualizacji wygasła i postępowanie od razu w sposób przez Pana Adama Banach 13 wskazany, dałoby się obronić. Przecież to licencjonodwaca swoim zaniechaniem spowodował, że "wygaśnięcie promocji" nie ma charakteru bezwzględnego ( nikt chyba nie może wymagać bym sprawdzał informacje sprzed ponad 5 lat skoro użycie klucza Windows 8 (BOX) prowadzi do aktywacji systemu - uzyskania licencji cyfrowej) i data tego zdarzenia może być oceniana raczej jak doping do aktualizacji niż rzeczywista i sztywna granica, po przekroczeniu której użytkownik dokonujący uaktualnienia stawałby się piratem.
Nie zmienia to jednak faktu, iż tylko "pierwsza wersja" opisana w tym poście jest bezdyskusyjnie "czysta".