Dzień dobry!
Mam problem z moim Windowsem 8.1. Po ponad pięciu latach uczciwej pracy, postanowiłem przenieść się na nowsze rozwiązanie Microsoftu, na 10tke. Mój laptop promowany był wręcz hasłem "działa dobrze z Windows 10", także po drobnym dołożeniu RAMu (obecnie 12GB DDR3), postanowiłem postanowiłem pobrać MediaCreationTool i zacząć działać. Tu właśnie zaczęły się schodki. System aktualizuje sie, instaluje, wszystko przebiega dobrze, aż w finalnym momencie, gdy już tekst o kończącej się aktualizacji ma czcionkę i wygląd znany mi z Windowsa 10, wita mnie gwałtowna anulacja procesu z komentarzem "Nie mogliśmy zainstalować systemu Windows 10
Komputer został przywrócony do stanu sprzed rozpoczęcia instalacji systemu Windows 10.
0x8007001F – 0x20006
Instalacja nie powiodła się w fazie SAFE_OS – podczas operacji wystąpił błąd REPLICATE_OC". Jako, że instalacja bezpośrednio z MCT nie powiodła się, spróbowałem utworzyć bootowalny pendrive na ten system. Tu również się nie powiodło, również przy użyciu MCT chciałem stworzyć instalkę na pendrivie, jednak program wyrzuca błąd. Stawiam tu na problem z Windows Update, niepokojącą sprawą jest to, że wszystko wydaje się działać, żadne narzędzia nie wykazują problemów z usługą, jednak gdy wyszukuje jakieś aktualizacje, ukazują się trzy - z 2014 roku:
- Aktualizacja systemu Windows 8.1 dla komputerów z procesorami x64 (KB3063843)
- Aktualizacja systemu Windows 8.1 dla komputerów z procesorami x64 (KB2990967)
- Windows 8.1 Update dla systemów opartych na procesorach x64 (KB2919355)
Instaluje je, Windows Update pokazuje komunikat, że wszystko jest okej, jednak po restarcie komputera i ponownym wyszukaniu aktualizacji - znów one się ukazują, pomimo że powinny być już zainstalowane i tak w kółko.
Pod koniec poszedłem po desperackiej linii frontu, pobrałem odpowiednie ISO dla mojego systemu i to je umieściłem przez Rufusa na moim pendrivie w postaci bootowalnej, tu też pojawia się problem który opisałem wcześniej pogrubioną czcionką.
Nie ukrywam, że mam dość tego systemu, wcześniej przez prawie 3 lata z niewyjaśnionych powodów nawet Defender wyrzucał błąd i chcę już mieć nowsze oprogramowanie. Niestety jednak sam system mi na to nie pozwala. Postanowiłem oddać komputer do serwisu, który po prawie tygodniu oddzwonił do mnie z wiadomością, że zmarnowali na to prawie dwie doby ciągłych procesów, które okazały się bezskuteczne.
Liczę na Waszą pomoc, jako community Microsoftu i pomoc techniczna. Dodam, że chcę zachować wszystkie swoje dane i nie wchodzi w gre czysta instalacja.
PS: Uruchamiałem CHDSK i SFC Scannow. SFC znajduje problemy z systemem, ale nic z nimi nie robi, a CHDSK informuje mnie o uszkodzonych plikach, jednak mówi też, że nie jest w stanie ich naprawić z niewiadomych przyczyn. Logi z checkdiska załączam poniżej, Zakładam, że opisują one całą moją męczarnie z aktualizacją, bo zaczynają się już prawie miesiąc temu i są niewiarygodnie długie (prawie 14k linijek), mimo wszystko liczę na pomoc i z góry za nią dziękuję,
https://zerobin.net/?4bede1b2a83be514#R4dfjfBVkrDrIc7a+r37yhzaDrmgY24kPSDlzrP512c= (Przepraszam za długi link, ale prawie żadna strona nie akceptowała tak długich logów jak te)
Pozdrawiam.