Za Microsoft nikt tu Panu nie odpowie. Pytał Pan jak to wygląda w kontekście "aspektu prawnego" i taką odpowiedź Pan uzyskał.
Co do "po co komu", to można np. wskazać sytuacje związane z instalacją nienadzorowaną dla x zestawów jako uzasadniająca pominięcie klucza, w fazie wgrywania systemu, przy posiadaniu licencji.
Znalazł Pan złego adresata swych "pretensji" - nikt z uczestniczących w dyskusjach na forum, wliczając w to i pracowników Microsoftu, nie odpowiada za to w jaki sposób - i dlaczego w taki a nie inny - ma być prowadzona polityka zachęcająca do używania Windowsa.
O "zabezpieczeniach z XP", które miałyby być implementowane się nie wypowiem, ale za to przypomnę, że od czasów VISTA'y istnieje możliwość używania systemu bez klucza. Można z tego wnosić, że Microsoft jest w swej polityce konsekwentny. Skoro XP Pan przywołał, to z tym jak to z licencjami, kluczami i używaniem systemów bez aktywacji powinien Pan doskonale wiedzieć od lat. Trudno więc mi zrozumieć dlaczego akurat w wypadku Windows 10 swe wątpliwości(?) Pan zgłasza.
O ile pamiętam to w zamierzchłych czasach, ubiegłego stulecia sięgających, obowiązywała reguła "dzielenia przez 7" (i kto chciał, z ówczesnymi odpowiednikami aktywacji, nie miał kłopotów), a że była to tajemnica Poliszynela, to i o zasadność stosowania tej reguły można by było Microsoft zapytać i pewnie liczyć na możliwość uzyskania odpowiedzi tak samo jak w sprawie możliwości używania Windows... 11 - i wcześniejszych - bez klucza, aktywacji i licencji.
PS
Mam wrażenie, że odpowiedź na swe pytania, zawarte w poście otwierającym zadane, Pan otrzymał a teraz tylko próbuje Pan "podtrzymać dyskusję" zamiast, o ile ma Pan jakieś wątpliwości związane z "polityką dystrybucyjną" zwrócić się pod ten: Microsoft Corporation, 1 Microsoft Way, Redmond, WA98052 adres.