Jak w temacie - po ~2 godzinach "podróżowania" po pomocy online i odnośnikach od "Annasza do Kajfasza"... spróbuję TU:
Kupiłem używanego laptopa z Legalnym Windows 7 Home Premium.
Logo, nalepki, etc.
Usuwając z dysku wszelkie "pamiątki" po poprzednim właścicielu uszkodziłem również system tak, że skończyło się formatowaniem dysku.
Wgrałem więc dokładnie taki sam Windows z posiadanej kopii na płycie.
Aktywował się bez problemu kluczem z nalepki i ... miało być tak pięknie :(
Niestety brak masy sterowników więc klepię z nadzieja w 'Windows Update'.
Niestety błąd i wiele porad w pomocy, sprowadzających się de facto do "...poszukaj se na piechotę na stronach producenta...".
Wdzięczny za "pomoc" tak uczyniłem.
Producent [HP] dostarcza online fajne narzędzie, które po podaniu numeru laptopa ma ponoć samo sprawdzić co potrzeba i przygotować listę.
Tak, dobrze się domyślacie... oczywiście narzędzie "napotyka problemy" /czyt. nie działa/.
Do wyboru daje całą listę wszelakiego możliwego badziewia i ... znajdź sobie co potrzebujesz.
Czyli co - rozkręcaj i czytaj z "żuczków" bo Menadżer urządzeń oczywiście melduje 'nieznane'?
Na szczęście zrobiłem wcześniej screna z Menadżera dopóki stary system działał więc... było trochę łatwiej /mam już tylko 2 'nieznane' na wykazie/.
Jak łatwo się domyśleć kosztowało to jak do tej pory dwie zarwane noce i sporą część transferu :(
Windows Update nadal nie działa ale dziś zmienił błąd na 80072EFE.
Znów kopanie w wyjątkowo pomocnej Pomocy, które naprowadziło na program do naprawiania błędów w rejestrach itp [WinThruster_2022].
Tiaa - tyle, że on chce serwispacka co najmniej 1 a u mnie go nie ma :(
Itp, itd, i etc...
A dziś na dokładkę zauważyłem komunikat, że
"...Liczba dni do wykonania automatycznej aktywacji: 1...," !!!
I: "użyj telefonu ew kup nowy ew wpisz inny"
No dobra, niech będzie telefon "do przyjaciela" :)
Bezpłatny [0 800***] - niedostępny.
Bezpłatny [sms} - niedostępny.
[22 ***} PŁATNY !!! - dostępny, gada na nim automat, przełączając po najróżniejszych opcjach aby na koniec zaproponować wejście w neta na [Windows help.com].
Wujek gógel na taki adres wywala kupę reklamy i najróżniejsze Microsoftowe "cuda", które w końcu prowadzą /pytając w kółko czy były pomocne/ do... nikąd :)
Podpowiedzcie bo w Was jedyna nadzieja:
- może nie koniecznie dlaczego muszę ponosić dodatkowe koszta skoro za licencję do korzystania z Windowsa już zapłaciłem...
- tylko chociaż jak to "ugryźć" żeby:
-działało Update,
-nie czepiał się do klucza,
-dociągnąć servispacka.
Pozdrawiam szczęśliwych, radosnych i usatysfakcjonowanych Użytkowników Windowsa ...
Andrzej