Generalnie, mam wrażenie, że sama usługa w sobie jest nieprzemyślana. Schemat jest prosty - na witrynie zarządzania swoim profilem, jako dziecko mam w ustawieniach rodzinnych opcję "Opuść rodzinę":
Wystarczy, że sam wyjdzie z rodziny i prawie gotowe. Limity oczywiście zostają po staremu, ale w tej chwili dzieciak zakłada fikcyjne konto Microsoft i jako dorosły dodaje siebie (podstawowe konto) do nowej rodziny, nadając nowe limity.
Tak więc, opcja opuszczenia rodziny powinna skutkować zablokowaniem kont na dotychczas działających urządzeniach. to chyba najprostsze rozwiązanie. Lub Microsoft powinien wymyślić inną, ale skuteczną metodę zabezpieczania się przed tego typu sytuacjami.
Myślę, że teraz jest duże zapotrzebowanie na kontrolę rodzicielską, a żadem testowany przeze mnie produkt nie jest w stanie spełnić w pełni zadania.