Rodzina produktów firmy Microsoft, które umożliwiają użytkownikom przechwytywanie, organizowanie i ponowne używanie notatek elektronicznie.
Komputer i aplikacja na telefonie to to samo konto.
Notatniki, które posiadałem, usunąłem z poziomu komputera.
I jeżeli wchodzę na OneNote przez komputer, to wszystko jest prawidłowo.
Natomiast problem jest w aplikacji One Note na telefonie (Android).
Po kliknięciu na ikonę OneNote, wchodzę w aplikację. U góry po lewej stronie widzę dwie zakładki, czyli "Główna" i "Notesy".
Jeżeli wejdę w zakładkę "Notesy", to jest pod nią tylko notes domyślny.
Nie ma żadnego innego notesu. Tych, które usunąłem nie ma.
Czyli wszystko dobrze.
Jeżeli jednak wejdę w zakładkę "Główna", to wyświetla się cała lista wpisów notatek, z tych notesów, które usunąłem.
Skoro usunąłem notesy i one się nie wyświetlają w zakładce "Notesy", czyli ich nie ma, to w zakładce "Główna" nie powinna wyświetlać się żadna zawartość z tych notesów. Powinno być pusto.
A niestety wyświetla się cała lista fragmentów notatek.
I problem polega na tym, że klikając na jakąkolwiek z nich, nie można, ani ich otworzyć notatki, aby przeczytać treść, ani też usunąć.
Ta sytuacja trwa już trzeci dzień. Zatem czas i synchronizacja nie bardzo ma tu znaczenie.
Wylogowanie z aplikacji nic nie zmienia. Problem nadal jest.
Odinstalowanie aplikacji i ponowne jej zainstalowanie także nic nie daje. Problem nadal jest.
Pierwsza (1) grafika poniżej, którą znalazłem w Internecie, pokazuje zakładkę "Notesy".
U mnie pod tą zakładką jest tylko notes domyślny.
Tych, które usunąłem nie ma.
Czy tak, jak być powinno. Tu jest dobrze.
Natomiast druga (2) grafika przedstawia zakładkę "Home" - "Główna".
I w tej zakładce są u mnie widoczne fragmenty notatek z tych notesów, które usunąłem.
Ich nie powinno być, skoro notesy zostały usunięte.
Klikając na jakąkolwiek z nich, nie można ani otworzyć, ani edytować, ani usunąć.
I pozostaje pytanie, co z tym zrobić, w jaki sposób usunąć te elementy, ponieważ tak funkcjonująca aplikacja, generalnie staje się bezużyteczna.
A skoro aplikacja, to używanie tego produktu na komputerze także mija się z celem, i nie ma sensu.